Jest sens prostować prąd?

Sterowanie elektrownią, elektronika, schematy, podłączenie do sieci, itd...

Jest sens prostować prąd?

Postprzez FYM » 25.11.2011, 14:32

Witam.
Mam 3 fazową elektrownię, którą dogrzewam broiler, są tam 3 grzałki po 800 W.
Pytanie moje jest takie, czy jest sens prostować prąd i załączać po kolei te 3 grzałki połączone na przekaźnikach równolegle(posiadam sterownik z takową możliwością), czy zamiast tego załączać grzałki na poszczególne fazy? (końcowa faza - trójkąt).
Interesuje mnie czy nie będzie to szkodliwe dla prądnicy, że np. obciążone jest tylko jedno z 3 uzwojeń? Czy lepiej przez mostki prostownicze równomiernie z 3 faz czerpać prąd?
Z góry dziękuję za podpowiedzi.
FYM
 
Posty: 13
Dołączył(a): 23.08.2010, 7:15

Re: Jest sens prostować prąd?

Postprzez putas » 09.10.2012, 10:12

Witaj.
Miałem podobny dylemat, jak ponad rok temu stawiałem wiatrak. Gość który robił mi amerykana twierdzi, że przy małym obciążeniu prądnicy nie ma w zasadzie znaczenia czy bierzesz z jednej fazy, czy ze wszystkich. Problem może pojawić się przy większym poborze. "Zdrowiej" dla prądnicy jest równo obciążać wszystkie fazy.
Ja na początek podłączyłem swój wiatrak do prądnicy 3KW i dalej mostek prostowniczy 3-fazowy. Potem odpowiedni sterownik po uzyskaniu właściwego napięcia załączał od razu grzałkę tylko 300W. I powiem tak: chciałem iść na łatwiznę i nie słuchałem rad bardziej doświadczonych w temacie. Bezpośrednie podłączanie grzałek do wiatraka na sens tylko jak jest na prawdę silny wiatr. Bo przy słabym i średnim wietrze jak wiatrak rozkręci się i prądnica da odpowiednie napięcie nagłe włączenie grzałek daje takiego kopa obciążeniowego, że napięcie potrafi nagle spaść nawet o połowę. Czyli po chwili pracy grzałki się wyłączają i wiatrak znowu musi się rozkręcić.
Teraz od kilku dni zacząłem podłączać wszystko "jak fabryka każe" czyli wiatrak>mostek prostowniczy>odpowiedni regulator do ładowania akumulatora>przetwornica 12/230V ze sterowaniem napięcia włączenia/wyłączenia. I powiem Ci, że po kilku dniach już widzę ile prądu (czytaj ciepła) straciłem przez poprzedni ponad rok podłączenia na skróty.

Dodatkowo dodam, że moja prądnica jest na 3*230V i przy słabszych wiatrach w zasadzie nie miałem co zrobić z napięciem rzędu 80-200V. Znalazłem wycie moim zdaniem genialne w swej prostocie. Nie mogłem znaleźć żadnej przetwornicy czy innego zasilacza pracującego w tak szerokim zakresie napięć wejściowych i dający napięcie 14-15V i kilka A do ładowania aku. Wyjściem jest zasilacz impulsowy do laptopa. Pracuje w zakresie wejścia ok. 80-240V i na wyjściu daje w zależności od wersji 3-5A (łączę równolegle 2-3 zasilacze). Co ciekawe podłączyłem zasilacz z wyjściem 19V i bez problemu radzi sobie bo ma w sobie ogranicznik prądu i aku nie pociągnie więcej niż może podać zasilacz.
Ktoś powie, że mało - tak ale i tak nie miałem co zrobić z tak niskim napięciem, a teraz chociaż akumulator się ładuje.
putas
 
Posty: 49
Dołączył(a): 09.10.2012, 9:20
Lokalizacja: Piła

Re: Jest sens prostować prąd?

Postprzez pispswarren » 09.08.2019, 18:01

i jak kolego wiatrak sam chciałem go licytować ale po długich zastanowieniach zrezygnowałem, napisz jak śmiga ładuje itp i gdybyś mógł wstaw zdjęcia tej prądnicy może bym taką zrobił. white salwar kameez
pispswarren
 
Posty: 5
Dołączył(a): 11.07.2019, 17:52


Powrót do Sterownia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron