Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Sterowanie elektrownią, elektronika, schematy, podłączenie do sieci, itd...

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez quattro87 » 02.02.2013, 20:00

Dobra to za jakieś 3 tygodnie napiszę co nowego z moim aku :) aha poprawcie jeśli się myle - desulfator rozbija zalegającą siarkę w aku za pomocą impulsów napięciowo- prądowych o częstotliwości 1kHz ? Impuls trwa jakieś 200ns? co ile on występuje i czy można zaobserwować te impulsy używając zwykłego multimetru ?

pozdrawiam
quattro87
 
Posty: 10
Dołączył(a): 14.01.2013, 0:28

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez Waldemar Pachoł » 02.02.2013, 21:38

Takie jest założenie by rozbić siarczan ołowiu. Wrzuć sobie część NE555 na Circuit Simulator Applet to poznasz wartości.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez TOMMASZ » 14.02.2013, 22:42

Waldku,czy wiadomo już coś na temat desulfatora 24V?.
Nie udzielam porad na PW.
TOMMASZ
 
Posty: 973
Dołączył(a): 30.10.2011, 11:44

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez Waldemar Pachoł » 15.02.2013, 8:30

12, 24, 48V - od ręki. 36V na zamówienie. ;)
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez DjMamrot » 15.02.2013, 14:06

Witam. Jeśli ktoś by chciał to dołączam swoja wersję płytki.
W środku:
- plik schematu w eagle,
- plik pcb,
- plik warstwy opisowej,
- gotowy pdf do drukowania

Obrazek
Pozdrowienia dla Pana Waldemara.
Załączniki
Desulfator.zip
- plik schematu w eagle,
- plik pcb,
- plik warstwy opisowej,
- gotowy pdf do drukowania
(94.46 KiB) Pobrane 654 razy
DjMamrot
 
Posty: 4
Dołączył(a): 06.02.2013, 18:15

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez TOMMASZ » 15.02.2013, 20:07

Waldemar Pachoł napisał(a):12, 24, 48V - od ręki. 36V na zamówienie. ;)

Aaaaaaa,to czemu Waść nic nie mówi?.

Waldku proszę o "pw" odnośnie 24V. ;)
Nie udzielam porad na PW.
TOMMASZ
 
Posty: 973
Dołączył(a): 30.10.2011, 11:44

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez set » 15.02.2013, 20:50

A ja poproszę o PW na temat 48 V
set
 
Posty: 745
Dołączył(a): 04.03.2012, 20:04
Lokalizacja: Jędrzejów

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez Sebi77 » 15.02.2013, 22:16

ja też poproszę na 24V
Sebi77
 
Posty: 41
Dołączył(a): 14.01.2013, 13:41

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez quattro87 » 16.02.2013, 0:36

Ja też bardzo proszę o wersję 24V.
quattro87
 
Posty: 10
Dołączył(a): 14.01.2013, 0:28

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez Sebi77 » 26.02.2013, 19:30

Nastała cisza, czy są już rezultaty korzystania z mocniejszego desulfatora?
Panie Waldku czy jest szansa na schemacik dysulfatora na 24V moje aku potrzebują natychmiastowej pomocy :)
Sebi77
 
Posty: 41
Dołączył(a): 14.01.2013, 13:41

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez Kwazor » 08.04.2013, 19:40

Waldek jak tam wyniki desulfacji akumulatora ... bo jakoś wszytko zamilkło.
W sumie do testów mogę go zrobić.. podepne pozniej multimetr do elektrowni z programem do mierzenia pojemnosci akumulatora i zobaczymy czy coś to daje ...
Ale na cuda nie liczę...
Panele : 180Wp CIGS + regulatorv MPPT DIY.
Kwazor
 
Posty: 117
Dołączył(a): 09.09.2012, 11:17
Lokalizacja: REDA

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez Waldemar Pachoł » 09.04.2013, 9:21

Cudów nie ma. Nie wnikam też czy wszyscy zachwalający te urządzenia na anglojęzycznych forach są producentami czy sprzedawcami, bo wtedy takie zachowanie byłoby "uzasadnione". W każdym razie wypowiedzi są na plus.

Jeśli chodzi o moje testy to procedura testowa wygląda tak:
    - naładować akumulator do wystąpienia oznak pełnego naładowania.
    - odczekać godzinę
    - wykonać pomiar poprzez:
    1. określenie rezystancji wewnętrznej akumulatora lub,
    2. określenie długości pracy pod obciążeniem w określonym odcinku czasu (obserwować szybkość spadku napięcia na zaciskach akumulatora)
    - wyniki pomiaru należy zanotować.
    - podłączyć układ desulfatora równolegle z prostownikiem na okres 7 dni utrzymując napięcie 13.8-14.2V!. Urządzenie można podłączać również i bez prostownika jednak w takim wypadku należy bezwzględnie raz dziennie kontrolować napięcie na zaciskach baterii i w razie konieczności ją doładować.
    - odłączyć desulfator i prostownik od baterii odczekać godzinę wykonać ponownie pomiary baterii (pomiar rezystancji wewnętrznej lub pod obciążeniem)

Po tygodniu akumulator dłużej utrzymuje napięcie pod obciążeniem i ma niższą rezystancję wewnętrzną. Niestety "jak niższa" nie jestem w stanie powiedzieć gdyż nie posiadam akumulatora nowego by zdjąć pomiar i mieć odniesienie do nowego.
Te "dłuższe" utrzymywanie napięcia również nie jest szokujące - po dwóch miesiącach jest to prawie 40% dłużej niż czas przed rozpoczęciem desulfacji. Co dość istotne akumulator "testowy" to staruszek który dużo w życiu widział.

edit: desulfator to narzędzie raczej pielęgnacji niż reanimacji. Reanimacja jest najczęściej ekonomicznie niezasadna.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez przemek_a1 » 07.05.2013, 21:23

Ja mam pytanko do Pana Waldemara Pachoła. skąd wzięła się ta 24 krotność mocy i dzięki którym elementom aż taka poprawa sprawności..?
przemek_a1
 
Posty: 7
Dołączył(a): 07.05.2013, 21:13

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez Waldemar Pachoł » 08.05.2013, 8:37

przemek_a1: Sprawności nie. :) Mówimy tylko o mocy. Poprawę zawdzięczamy generalnie większej pojemności kondensatorów. Zamiast 5x22uF (100uF) jest 10x1500uF (15000uF) oczywiście niskoimpedancyjnych.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez przemek_a1 » 08.05.2013, 19:47

A na jakie napięcie te kondziorki muszą być w wersji dla jednego 12v akumulatora? 16V? (czy tam jest jednak wyższe napięcie..? - na Elce wyczytałem że piki nano sekundowe wynoszą nawet do 180V!) jak to z tym jest..? Acha i schemat jest ten sam tak..?(tylko te kondy większe?)
przemek_a1
 
Posty: 7
Dołączył(a): 07.05.2013, 21:13

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez Waldemar Pachoł » 08.05.2013, 21:29

Kondensatory są na co najmniej potrójne napięcie baterii.
180V? To chyba po odłączeniu od baterii - bo układ jeszcze chwilę pracuje. Ja nie zaobserwowałem aż takich wartości.
Schemat oczywiście inny ale można i tamten zastosować.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez przemek_a1 » 08.05.2013, 23:48

No dobrze czyli na ok. 36V. A czy nie lepiej, łatwiej i taniej dać większe pojemności a mniejszą ilość np 3szt 4700uF..? bo ja akurat taki miałem i nawet jeden i to na 16V się ani trochę nie grzeje (na dodatek dodam że to zwykły - nie żaden low ESR...) ;) Za to zaczął mi się w końcu grzać mosfet ale to chyba dobrze bo to znaczy że układ zaczął go bardziej obciążać czyli faktycznie desulfator ma przez to większą moc... Poza tym te iskierki przy podłączaniu jakby mocniejsze... :D Apropos mocy to da się coś jeszcze zrobić żeby zyskać kilka Watów czy to tylko tą pojemnością kondensatorów się reguluje?
przemek_a1
 
Posty: 7
Dołączył(a): 07.05.2013, 21:13

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez Waldemar Pachoł » 09.05.2013, 7:30

Dokładnie, kondensatory na 35V.
Co do kondensatorów, to łatwiej i taniej dać większe pojemności, ale moje układy muszą działać nieprzerwanie i bez usterek wiele lat - stąd ja daję lowESR.
przemek_a1 napisał(a)::D Apropos mocy to da się coś jeszcze zrobić żeby zyskać kilka Watów czy to tylko tą pojemnością kondensatorów się reguluje?

Oczywiście, że można, :D ale my budujemy desulfator a nie spawarkę :).
Desulfacja to proces długi - pośpiech nie jest wskazany.
Jeśli chcesz jeszcze więcej mocy to sprawdź czy cewka ładująca kondensatory zdąży to robić.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez przemek_a1 » 09.05.2013, 10:18

A Czy kolega sprawdził że jego cewka "obsłuży" te 15000uF..? ;-p
przemek_a1
 
Posty: 7
Dołączył(a): 07.05.2013, 21:13

Re: Desulfator - pielęgnacja akumulatora

Postprzez Waldemar Pachoł » 09.05.2013, 11:47

Jeśli mówimy o desulfatorze dużej mocy - to sprawdziłem.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sterownia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość