2x700W, 230V, pionowa oś

...inspiracji dla innych nigdy za wiele

2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Rafcio » 13.09.2012, 15:38

Witam fanów darmowej energii ;-)
Przerażony rachunkami za gaz postanowiłem postawić własną elektrownię wiatrową (a właściwie dwie, bo mam dwa kominy).

Cel:
- zasilenie grzałki (lub grzałek) w zasobniku 125l (CO + CWU);
- bardzo mała farelka/klimatyzator na poddaszu;
- ewentualnie jakieś LEDy, jak zostanie prądu.

Założenia:
- pionowa oś obrotu;
- cicho (na poddaszu mam sypialnię);
- bezpiecznie (żeby nikomu nie spadło na głowę);
- 230V za mostkiem;
- konstrukcja z jak najmniejszą ilością elektroniki.

Wieje u mnie non stop więc liczę na jakieś 700W z każdego wiatraka, to do regulatora i dalej do grzałki i dedykowanego gniazdka.

Maszt (rura grubościenna, w niej cieńsza, a w tym jeszcze pręt) wpuszczony w komin wentylacyjny (wbetonowany, wkręcony i jeszcze zakotwiczony stalową linką w środku), prądnica jeszcze nie wiem jaka, 3 łopaty.
Korzystam częściowo z gotowców, trochę sam.
Aktualny etap - praktycznie wszystkie elementy stalowe w ocynku i rozważania nad prądnicą...
Rafcio
 
Posty: 41
Dołączył(a): 13.09.2012, 15:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Waldemar Pachoł » 13.09.2012, 22:50

Witamy!

Od razu przepraszam, że zabijam cele.
Wiatrak pionowy to tylko 60% mocy poziomego o tej samej powierzchni przekroju.
Innymi słowy, jeśli chcesz z takiego uzyskać moc 700W przy 8m/s (100W z 1m2) to potrzeba zbierać wiatr z powierzchni 12m2. Czyli wiatrak powinien mieć średnicę 6 m i wysokość 4m.
Ten sam wiatrak przy 4m/s (średnioroczna prędkość wiatru w Polsce) wyprodukuje prawie 80W.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Rafcio » 14.09.2012, 8:50

No tak, ale cel numer jeden to najniższy możliwy poziom hałasu. Poza tym konstrukcja stanie na dachu więc mam ograniczenia gabarytowe i wytrzymałościowe.
Jak już konstrukcja stanie, to wtedy dobiorę grzałki.
Rafcio
 
Posty: 41
Dołączył(a): 13.09.2012, 15:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Waldemar Pachoł » 14.09.2012, 9:10

Rafcio: Twoja konstrukcja stanie na dachu, bo masz ograniczenia wytrzymałościowe i gabarytowe, Ok. Tylko napisałem, że by zbierać 700W trzeba wiatraka o pionowej osi obrotu:

6m średnicy i 4m wysokości (komin tego nie wytrzyma).

Uważam, że zabrałeś się za to z nieodpowiedniej strony. Wpakujesz w tę "inwestycję" niesamowicie duże pieniądze i się mocno rozczarujesz.

Żeby unaocznić Ci skalę: To jest domek o wymiarach 10x10x5m a na nim wiatrak o średnicy 6 i wysokości 4m.
Bez nazwy.jpg

Animka:
0001.gif
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Rafcio » 14.09.2012, 12:17

A z której strony powinienem się za to zabrać?

Wolno stojący o poziomej osi odpada.
Taki gigant o pionowej również.
W tych ramach się poruszam.
Mogę ewentualnie postawić kolejne wiatraki (max. 4).
Na pewno nie może być głośno, bo mieszkam w szeregu, a na poddaszu śpię.
Cała reszta jest podporządkowana tym założeniom.

Plan jest taki, że stawiam na początek jeden, mierzę i decyduję się na kolejne, lub nie.
Rafcio
 
Posty: 41
Dołączył(a): 13.09.2012, 15:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Waldemar Pachoł » 14.09.2012, 13:03

Ja bym się zabrał od obliczeń.
Dla porównania taki sam efekt daje wiatrak o poziomej osi obrotu o średnicy 3m! (700W przy 8m/s)
Głośność pracującego wiatraka nie jest mocno uciążliwa w porównaniu do "głośności wiatru" który ten wiatrak napędza.
Tu jest zupełnie inny problem o którym nikt, o dziwo, nie wspomina - prądnica która buuuuuuuczy i wibruje i jest to bardziej irytujące niż leciutki świst łopat.

W każdym razie, powodzenia. Bardzo chętnie również przeczytam Twoje wnioski końcowe po postawieniu pierwszego.

Animka w skali - wiatrak o średnicy 3m.
0001.gif
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Rafcio » 14.09.2012, 13:32

Waldek, z całym szacunkiem - ograniczeniem są gabaryty, nośność dachu (czy raczej kominów) i subiektywny odbiór sąsiadów. Niby kibicują, ale wiadomo, że później może być różnie. Tym bardziej, że jeden komin jest wspólny. Nie mam szans na 3m wiatrak na dachu.
W pierwszej kolejności maksymalna dostępna wielkość wiatraka, później napięcie (jak najwyższe - bo muszę to przesłać na jakieś 10m), a na końcu to, co z tego otrzymam. Te 700W to takie chciejstwo, ale jak dostanę połowę, to będę zadowolony.
Ma to napędzić grzałkę lub grzałki w zasobniku z wężownicą. Ani jednego, ani drugiego jeszcze nie mam więc sprawa mocy pozostaje otwarta.
Co do wiatru, to tam gdzie mieszkam wieje non stop, dość mocno, czasem jest to wręcz irytujące.

P.S. URE zablokował podwyżkę gazu. PGNiG zapowiedział odwołanie.
Rafcio
 
Posty: 41
Dołączył(a): 13.09.2012, 15:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Waldemar Pachoł » 14.09.2012, 13:41

Rafciu: Ale ja Ciebie nie atakuje i nie jest to moim celem/założeniem. Jestem wyznawcą zasady: uczmy się na błędach - ale cudzych.
Wiatrak o średnicy 3m jest mniejszy niż o pionowej osi obrotu o wysokości 4m z mojego przykładu powyżej.

Przykładowo, jeśli zrobisz wiatrak o pionowej osi obrotu o średnicy 2m i wysokości 3m (bo do takiej wysokości pozwala prawo bez zezwoleń) to uzyskasz z niego 180W ale przy 8m/s,
przy 4m/s tylko 22W.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Rafcio » 17.09.2012, 12:22

Będzie wiatrak Lenz'a 120cm, trzy łopaty na każdy wiatrak, 150cm ponad obrys komina. Dwie grzałki 230V, po 700W, ale przecież wiadomo, że te 700W się na nich nie wydzieli - po prostu są to najmniejsze, jakie znalazłem, pasujące do zasobnika. Może uda się znaleźć mniejsze. Między prądnicą i grzałkami regulator. Nie chcę akumulatorów, bo to tylko zwiększa koszty, a i ze składowaniem są problemy.
Na razie skupiam się na maszcie, bo uważam, że to podstawa długiej i bezproblemowej pracy.
Dziś odebrałem też z Radmoru śmigła po ocynku - wyszło pięknie.
Generalnie ostatnim brakującym elementem jest amerykanka i tu bym liczył na jakiegoś gotowca (lub sprawdzony schemat), bo jest coraz zimniej, a czasu do zimy coraz mniej.
Rafcio
 
Posty: 41
Dołączył(a): 13.09.2012, 15:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Filip » 17.09.2012, 15:05

Lenz sam w sobie jest dosc pracochlonny i kosztowny, bo trzeba zaprojektowac wszystko, pozniej dac do wyciecia. Zalezy tez z jakiej stali bedziesz robic bo ze zwyklej to jeszcze pojdzie na proszkowanie troche, dodatkowo sporo spawania i montowania. Ale dla chcacego nic trudnego.
Filip
 
Posty: 12
Dołączył(a): 07.05.2011, 1:28

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Rafcio » 17.09.2012, 15:10

Przy rachunkach za gaz na 1200-1500 zł w sezonie też byś był chcący ;-)
Pozdrawiam przy okazji negocjatorów rządowych oraz decydentów z PGNiGe...
Rafcio
 
Posty: 41
Dołączył(a): 13.09.2012, 15:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Filip » 17.09.2012, 20:04

Radzilbym isc droga od za przeproszeniem dupy strony, czyli zaczal od uszczelnienia, ocieplenia, wymiany okien lub innych potencjalnych zrodel utraty ciepla. Skoro to poddasze to zamontowanie izolacji porzadnej itp.. Zapraszam do zapoznania się z hasłem dom pasywny na google i zaczac od tego co mozna zrobic prawie zerowym kosztem, czytaj... uszczelnic, zmienic kulture uzywania pradu i gazu oraz nawyki, a z czasem mysle ze 20% oszczęsności czyli jakies 250 zl sie moze uda osiagnac. Powodzenia, wiatrak to tylko zalatanie jednej z wielu dziur, pomoze ale pewnie nie za duzo.
Filip
 
Posty: 12
Dołączył(a): 07.05.2011, 1:28

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez kisoft » 18.09.2012, 21:47

Posłuchaj FILIPA dobrze ci radzi wiatrak to raczej hobby niż zysk jeżeli będziesz liczył na ciepłą wodę z wiatraka to się dobrze zahartujeśz bo woda będzie przeważnie zimna ( no chyba że podczas wichury ale wtedy przy nieszczelnych oknach dalej będziesz się hartował). Piszę nie poto żeby cię zniechęcić tylko uzmysłowic że szału nie ma. Na cieplą wodę ostatnio modne stały się powietrzne pompy ciepła , komplet z zasobnikiem kosztuje od 6000zł( zbiornik ok 250l), mój serdeczny przyjaciel własnie sobie zamontowal i wstawiliśmy podlicznik koszt ogrzewania wody wychodzi ok 2zł dziennie.
Ja sam noszę się z zamiarem budowy wiatraka i zaczynam gromadzić materiały moc ok. 1500W, jak będzie dawał przecietnie 150W to i tak będę szczęsliwy, ważne że będzie się kręcił.

p.s Jak postawiłem dwa lata temu pierwszy wiatrak ( na przysłowiowym kiju od szczotki ) z łopatami z PCV i na wentylatorze od chłodnicy i jak to wszystko zaczeło się krecić i małe ledy świecić to miałem prawie pelne gacie.
kisoft
 
Posty: 208
Dołączył(a): 23.11.2011, 1:06

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Rafcio » 19.09.2012, 11:10

No nie wiem Filip, ale jak dla Ciebie wymiana okien, doszczelnienie dachu i docieplenie domu to zerowe koszty, to zadzwoń do jakiejś firmy remontowo-budowlanej.
Dom jest w nowej technologii, dość młody (mniej niż 10 lat), z dobrych materiałów więc demolowanie go lub przebudowywanie raczej mija się z celem. Jedyne, co można ewentualnie zmodyfikować to dodać więcej ocieplenia na dach, ale do tego trzeba demontować dachówkę więc też trzeba to robić z głową.

Gaz jest drogi, będzie jeszcze droższy więc nawet oszczędności rzędu 20-30% są warte zachodu.
Ostatecznie mają być dwa Lenzy i panel fotowoltaiczny.
Trzymajcie kciuki!
Rafcio
 
Posty: 41
Dołączył(a): 13.09.2012, 15:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez kisoft » 19.09.2012, 22:32

Zastosuj raczej odwrotne proporcje jeden wiatrak dwa panele
kisoft
 
Posty: 208
Dołączył(a): 23.11.2011, 1:06

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Filip » 20.09.2012, 7:50

poprzez zerowe koszty mialem na mysli zmiane nawykow (czytaj, zgaszanie swiatla, umiejetne korzystanie z ogrzewania, odlaczanie nieuzywanych odbiornikow z gniazge - ladowarki, drukarki, i inne pierdoly ktore pozeraja male ale w zestawieniu rocznym duze ilosci energii), dodatkowo mialem na mysli np uszczelnienie okien wewnatrz i dookola (z doswiadczenia wiem ze nie kazdy i nie wszyscy maja szczelna przerw miedzy oknem a sciana), to samo tyczy sie drzwi. Niestety nie wiem jak wyglada konstrukcja dachu, ale warto tez o tym pomyslec, bo to co wydaje sie teraz duzym kosztem w czasie przyniesie amiast wydatkow oszczednosci. Zacznij widzec wszystko w dluzszej persektywie, bo wtedy bedziemy widziec wiecej :)
Filip
 
Posty: 12
Dołączył(a): 07.05.2011, 1:28

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Rafcio » 17.09.2013, 11:49

Odświeżę temat, bo finalizuję projekt.
Plan jest taki
- dwie tarcze rotora po 27cm
- 12 magnesów na tarczę - MPL45x25x10mm (N38)
- 9 cewek - chcę zmieścić jakieś 350 zwojów drutu 0,67, tak, żeby uzyskać w granicach 100V-120V
- w pierwszym etapie zasilanie pójdzie bezpośrednio na grzałkę z termostatem w zasobniku z wężownicą - ile podgrzeje tyle będzie dobrze, później pojawi się jakiś sterownik.
Pytania:
- czy N38 to optymalny wybór, czy może warto iść w silniejsze magnesy, a jeżeli tak, to jaki ma to wpływ na start amerykanki (minimalna prędkość wiatru)?
- czy warto zmieniać wielkość magnesów - więcej magnesów to więcej cewek więc wzrasta wolnobieżność?
- wielkość otworu we wnętrzu cewki - do którego momentu warto go zmniejszać - kształt pola magnetycznego, chłodzenie, co jeszcze? chciałbym zmieścić jak najwięcej zwojów więc siłą rzeczy chciałbym zminimalizować pustkę?
- czy warto wrzucać piłki do żywicy (po całości), czy tylko w wybranych miejscach (wnętrza cewek)?
- grubość cewki - 2x grubość magnesu - 2x10, czy 2x20 (dwie tarcze)? jaką maksymalną grubość cewki mogę zastosować?
- zalewanie magnesów żywicą - ochrona mechaniczna i chemiczna (utlenianie) - warto? czy tylko przykleić, jaki klej?
- jaka konkretnie żywica (taka, która spędziła przynajmniej dwa lata na chodzącej konstrukcji) i wciąż wygląda dobrze?
- ochrona przeciwporażeniowa - i tak zlecę to fachowcowi od pomiarów elektrycznych z uprawnieniami, ale może jakieś sugestie, bo woda i prąd to niebezpieczne połączenie?

Stała to wielkość tarczy. Resztę mogę modyfikować.
- grubość drutu->ilość zwojów->napięcie z drugiej strony wytrzymałość termiczna cewek?
- napięcie do przesłania? chcę iść w wyższe napięcia i niższy prąd, ze względu na odległość ~7-10m do wiatraków, dostępność grzałek i grubość przewodu po jakim będę to przesyłał?

Jakieś inne sugestie?
Rafcio
 
Posty: 41
Dołączył(a): 13.09.2012, 15:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Waldemar Pachoł » 17.09.2013, 18:12

- N38 To optymalny wybór, ale o tym poniżej.
- wolnobieżność można zastąpić znacznie tańszym rozwiązaniem jakim jest przekładnia... Np 2:1 kółka od rozrządu. 2x większe napięcie = 2x większa możliwa do uzyskania moc.
- raczej wyznacznikiem powinna być szerokość boku cewki = szerokości magnesu.
- opiłki - nie warto.
- grubość cewki maksymalnie 2x grubość magnesu czyli w Twoim przypadku 20mm. Ale zrób testy dla 10 i 20mm.
- są różne szkoły - ja np zalewam nie klejąc wcale.
- żywica poliestrowa. Wszystko wygląda dobrze jeśli dasz maksymalnie dużo maty. Maksymalnie dużo i wszędzie gdzie się da. Sama żywica najczęściej pęka.
- w przypadku 120V jak najbardziej trzeba przemyśleć połączenia.

Teraz trochę na temat drutu 0,67:
0,67mm to powierzchnia 0,35mm2 czyli x4A = 1.41A/fazę. Upraszczając: zakładając 100V i 1.41A uzyskasz z prądnicy (jeśli wiatr pozwoli) około 400W.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Rafcio » 17.09.2013, 20:28

Dzięki!

Przekładnię odrzucam bo:
- wytrzymałość mechaniczna (naprawdę czasem u mnie konkretnie dmucha, a mam to na domu);
- cały projekt byłby do przebudowy, a mam już wszystko gotowe;
- stawiam na prostotę budowy i łatwość serwisowania.

Czyli 0,67 będzie chyba optymalny, ewentualnie ciut więcej - może z 0,7?

Jaka minimalna grubość, żeby zejść z tym bezpiecznie na dół, do grzałki?
Rafcio
 
Posty: 41
Dołączył(a): 13.09.2012, 15:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2x700W, 230V, pionowa oś

Postprzez Waldemar Pachoł » 18.09.2013, 8:50

400W/100V=4A czyli średnica 1mm będzie oki.

Wytrzymałość przekładni rozrządu jest naprawdę spora a przeróbka tak naprawdę niewielka.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Następna strona

Powrót do Pochwal się swoją konstrukcją...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron