Wiatrak 1KW z silnika elektrycznego 3KW, szje34a

...inspiracji dla innych nigdy za wiele

Re: Wiatrak 1KW z silnika elektrycznego 3KW, szje34a

Postprzez Bumcyś » 20.01.2015, 16:49

Witam
No i stała się rzecz niesłychana, kilka dni temu, przy nie zbyt silnym wietrze odleciała mi jedna łopatka śmigła :( Wiatrak przeżył Ksawerego i kilka podobnych huraganowych wiatrów, a teraz można powiedzieć przy monsunku taka tragedia. Myślę, że winą było rozszczelnienie w miejscu klejenia dwóch profili. Łopatka nabierała powietrza aż w końcu rozerwało ją u nasady :evil:
IMG_20140106_171839.jpg
Avatar użytkownika
Bumcyś
 
Posty: 172
Dołączył(a): 06.10.2012, 10:40

Re: Wiatrak 1KW z silnika elektrycznego 3KW, szje34a

Postprzez Brus78 » 20.01.2015, 19:20

Przykro patrzeć na takie fotki ale nie jestes pierwszy ani ostatni któremu to sie stało.
Mi się wydaje ,że to mogło być też zmęczenie materiału.. skoro przetrwał takie wietrzyska to pewnie każdy z nich zostawił po sobie jakiś ślad.
Masz jakiś pomysł co z tym zrobić? Może jakiś pomysł na naprawę ? chyba będzie ciężko bo waga zmieni się dość znacznie.
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 539
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Wiatrak 1KW z silnika elektrycznego 3KW, szje34a

Postprzez Bumcyś » 20.01.2015, 22:17

Witam
Tak mam pomysł, łopatka już wysłana do producenta. Mam z nim bardzo dobry kontakt. Zobowiązał się naprawić łopatkę, a jeśli nic z tego nie wyjdzie to zrobi nową o tej samej wadze. Na razie koszt to 22zł na kuriera. W sumie z mocy prawa mam na nie gwarancję 2lata (rękojmia). Zobaczę jak wróci do mnie z powrotem. Jestem dobrej myśli. Widok tej łopatki wbitej w ziemie zmroził mi krew w żyłach.
Avatar użytkownika
Bumcyś
 
Posty: 172
Dołączył(a): 06.10.2012, 10:40

Re: Wiatrak 1KW z silnika elektrycznego 3KW, szje34a

Postprzez Bumcyś » 01.02.2015, 13:03

Witam
Wczoraj łopatka wróciła z naprawy. Muszę powiedzieć, że Pan się nawet postarał. Jest tak zrobiona, że praktycznie nie widać śladów uszkodzenia poza małą blizną tuż przy nasadzie, ale po pomalowaniu nie będzie jej widać. Pan chyba użył solidnego materiału bo w miejscu łączeń części, które wcześniej były pęknięte, materiał jest twardy jak metal. Zagwarantował, że będzie tak samo wytrzymała jak dwie pozostałe. Teraz wystarczy od nowa wyważyć koło wiatrowe i wiatrak będzie śmigał.
IMG_20150201_114220[1].jpg
IMG_20150201_114247[1].jpg
Avatar użytkownika
Bumcyś
 
Posty: 172
Dołączył(a): 06.10.2012, 10:40

Poprzednia strona

Powrót do Pochwal się swoją konstrukcją...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron