Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

...inspiracji dla innych nigdy za wiele

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 18.09.2014, 20:50

Dzięki za dobre słowo :)
Obudowa jest jeszcze niedopracowana.. wyciągnąłem ją tak z formy i tylko objechałem papierem to co ostre .
Będzie jeszcze wyszpachlowana .. malowana itp. zostanie jeszcze trochę powycinana .
W planie duży wlot powietrza w przedniej dolnej części,Z tyłu wycięcie dla cyrkulacji powietrza,mocowania i wzmocnienia.
Możliwe ,że zamontuję też wiatraki chłodzące/wymuszające wymianę powietrza w prądnicy.
Myslę nad hamulcem na tylnej części wału.Prawdopodobnie tarczowy/hydrauliczny lub tarczowy elektryczny (pomysł już jest ;)

Co do sterowania hamulcem przewiduję 2 możliwe opcje i chciałbym ,żebyście mi doradzili.
1 załączanie hamulca sterowane siłą wiatru.. np chorągiewka załaczająca hamulec przy danej sile wiatru.
2 załączanie hamulca po przekroczeniu danego napięcia prądnicy.W tym przyadku mam dość duże pole manewru jeśli chodzi o zakres napięć.
Jedna cewka to około 12V pod planowanym obciążeniem 5,5A przy 155 obrotach... mogę podłączyć co jedną ,dwie,trzy .. jak chcę bo tak mam wyprowadzenia.
Mogę też podłączyć 1,2 lub 3 pod osobny mostek prostowniczy.
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 539
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 18.09.2014, 21:18

U mnie ogon składa siłownik elektryczny sterowany obrotomierzem. Ustawiłem sobie przerdział(500-2500), i w tym przedziale ma sie załączyć przekażnik. Problemu nie miałem z tym rozwiązaniem nawet przy porywach przed burzowych, u Ciebie by załączał siłownik który ba zaciskał klocki na tarczy hamulcowej. Ciekawe czy by to działało.
Juriii
 
Posty: 562
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 19.09.2014, 16:26

Juriii może byś zdradził swoje rozwiązanie bardziej szczegółowo ? Zainteresowałes mnie bardzo. :)

Ja myslałem o czymś podpiętym do jednej ..może 2 cewek pradnicy... Potem mostek prostowniczy a za mostkiem przekaźnik załączający przy danej wartości napięcia.
Można takie kupić bez problemu w wersji 12 i 24V.. Koszt 35zł .Mają regulację progu załaczenia i histerezę regulowaną.
Co do samego hamulca to mam tez 2 opcje.. jedna to hamulec hydrauliczny zaciskany siłownikiem a druga to hamulec elektryczny ...
Nie które samochody mają elektryczne zaciski hamulcowe ...Jest to silniczek 12V z przekładnia 150.

Mam też w głowie wstępny projekt drugiego zabezpieczenia o którym wspominałem.
Można dostać wylączniki krańcowe z antenką na takiej spręzynie...po odchyleniu jej przełącza styki NO -NC .Co ciekawe nie ma znaczenia w która stronę odchyli się antenka.można to wykorzystać do burzowego sterowania.
PO odchyleniu antenki rozłącza sie obwód sterowania gondoli elektrycznej i np zasterowuje skręt silnika w daną stronę do najechania np na czujnik indukcyjny ..On rozłącza obwód sterowania....Jak wiatr osłabnie antenka wraca i załącza tryb ustawiania gondoli do wiatru.
Te dwa układy moga bbyć jak najbardziej niezależne... Mogą sie też dublować chociać nie sądzę żeby po odchyleniu gondoli o 90% hamulec był potrzebny :)
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 539
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 19.09.2014, 17:14

U mnie siłownikiem przy ogonie steruje cóś takiego http://www.nikomp.com.pl/zestawyJ/J-129a.gif .W sterowniku ustawiasz sobie progi załączenia. Sterownik ten steruje przekażnikiem, który następnie zmienia polaryzacje na przewodach idących do siłownika elektrycznego. Siłownik oczywiście ma dwie krańcówki. Jest to taki tani siłownik za 100-kę na alle... Całość jest zasilana z ładowanych akumulatorów, i podłączona jest za mostkiem prostowniczym który jest także w gądoli do + i - .
Co do hamulca to chyba niema co komplikować. Ja bym użył zacisk elektryczny, żeby nie paprać sie w hydraulice.
Juriii
 
Posty: 562
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 19.09.2014, 20:24

Piękna robota panie :) Brzmi to naprawde dobrze a cenowo też ludzkie pieniądze.
Czy ten sterownik steruje plusem czy masą ?
Jakbyś zdradził detale .. Np jaki czujnik zastosowałeś.. NPN czy PNP i o jakiej odległości działania i średnicy ?
Przekaźnik...z tego co mi wiadomo ciężko zmienic polaryzację jednym.. jesli jest przełaczny to tak czy tak potrzeba dwóch.
Mam inny pomysł,żeby twój układ dopasować do mojego w taki sposób ,że przekroczenie obrotów poda sygnał na mój sterownik obrotu rozłaczając jednocześnie czujniki od sterowania obrotem..spowoduje to odwracanie gondoli do czasu spadku obrotów.
Obroty spadają.Stycznik sterowany twoim obrotomierzem wraca do stanu rozłączonego i układ nastawiania reaguje na kierunek wiatru.
Musiałbym tylko pomyśleć jak to połaczyć ;).

A propos samego hamowania za dobre pieniądze moge mieć sprzęgło odśrodkowe od silnika 7,5kw..otwór fi 38 na klin i średnicy około 180mm bedzie pasował na tylny wałek mojej prądnicy. jeśli zamocuję go zewnętrzną stroną do prądnicy to przy zbyt szybkich obrotach zacznie działać jak hamulec.
Myśle ,ze kwestia dobrania sprężyn do obrotów załatwiłaby sprawę a działałoby to samoczynnie. Byćmoże ktoś z kolegów przerabiał temat ?
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 539
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 19.09.2014, 21:40

Sterownik ma wewnątrz mały przekażnik. Jest on odizolowany od reszty układu. Ten mały wewnętrzny przekażnik steruje drugim 2-torowym przekażnikiem( http://allegro.pl/przekaznik-mocy-relpo ... 63748.html), i on zmienia polaryzacje, jeden wystarczy. Co do czujnika to nie pamiętam czy npn czy pnp, ale był to jak najtańszy na alle... fi 8mm, i o czułości do 4mm. Obrotomierz zasilam 12V-ami, a steruje siłownikiem na 24V.
No pewnie da sie podłączyć żeby po przekroczeniu obrotów powodował obrót gądoli od wiatru. A takie sprzęgło żeby wytworzyć odpowiedni opór nie potrzebuje dość dużych obrotów żeby wytworzyć siłe odśrodkową do dociśnęcia okładzin ciernych?
Tak trzeba podłączyć przekażnik:
Bez tytułu.jpg
Juriii
 
Posty: 562
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 19.09.2014, 23:00

Różnica w czujnikach jest taka że NPN steruje masą a PNP napięciem + . dość istotna różnica.
Sa jeszcze typu NO NC...spokojnie jakoś się dowiem.
Teraz rozumiem jaki przekaźnik . on poprostu przełącza 2 styki jednocześnie :).

Co do obrotów sprzęgła to pracowało przy 1400 obrotach .. wtedy docisk jest dobry :)
Przy powiedzmy 200 czy 250 będzie słabiej ale pamiętajmy że hamulec ma tylko zebrac nadmiar mocy a nie hamować bez obciążenia.
Myślę ,że to kwestia dobrania sprężyn do obrotów. przy tych 200 czy 250 juz jest niezła sila odśrodkowa :)
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 539
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 22.09.2014, 20:59

Juriii mam pytanie do ciebie .
W jaki sposób radzisz sobie z zasilaniem odbiorników w gondoli o różnych napięciach?
Jesli połączymy akumulatory szeregowo wychodzi nam 24V.
Można oczywiście podpiąc się pod jeden z nich pomimo połaczenia, ale gorzej z ładowaniem.ładując ładowarką na 24V wychodzą róznice napięć aku nawet do 1V.

Co do samych czujników to już mam... Nie ma to znaczenia czy NPN czy PNP . Różnica jest w połączeniu.
Wrzucam kartę sterownika ,którą podsyła sprzedawca .Jest róznica względem Twojej ;)
http://www.jabel.com.pl/files/instrukcje/J-129.pdf
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 539
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 29.09.2014, 21:42

No witam. Co do podłączenia w gondoli, to obrotomierz i zdalne sterowanie zasilam przez przetwornice step-down, taką tanią z allegr. Podłączona jest za mostkiem do 24V z aku. Przekażnik do sterowania siłownikiem jest na 24V i siłownik na 24V.
Juriii
 
Posty: 562
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 29.09.2014, 22:52

Dzięki Juriii .Już sobie poradziłem z tym . Dokładnie w ten sposób jak zasugerowałeś.
Taka przetworniczka to kilka złotych raptem :)
Za tydzień moze dolecą do mnie moje zabawki więc będę coś działał dalej,
Obrotomierz ,który podesłałeś moznaby też fajnie zastosować z wiatromierzem ,ale chyba obroty prądnicy są bardziej trafne.
W jaki sposób ładujesz akumulatory w gondoli?
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 539
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 30.09.2014, 5:23

Z gondoli wychodza mi tylko dwa przewody ktore ida prosto z mostka do akumulatorow + -. I z tych przewodow zasilam elektronike. Napieie wacha sie zaleznie od stopnia naladowania akumulatorow. A ze zbijane jest do 12V, to te wachania nie graja roli.
Juriii
 
Posty: 562
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 30.09.2014, 19:31

Prosto i skutecznie .
Pytam ,bo u siebie chciałem zastosować ładowarkę podłączoną pod jedną fazę ale bez problemu mogę podłączyć się pod ile cewek chcę ilu faz chcę omijając ładowarkę.
Mam wyprowadzone wszystkie połączenia cewek na zewnątrz więc mogę sobie dobrać napięcie zasilania a resztę najwyzej obniżyc przetworniczką jaką sugerowałeś.
Czy w jakiś sposób kontrolujesz stan naładowania.. ewentualnego przeładowania?
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 539
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 30.09.2014, 20:08

Ja używam sterownika brizo, który steruje też i przetwornicą. Dołożyłem też drugi stopień ze sterownika tinyPWM ze względu na planowany solar.

Obrazek
Obrazek
Ot to cała moja sterownia. Spisuje sie idealnie
Juriii
 
Posty: 562
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 01.10.2014, 19:47

Bardzo fajnie ,przejrzyście i estetycznie to wygląda , a skoro działa jak piszesz to nic więcej do szczęścia oprócz wiatru :)
Napracowałes się zeby to tak zrobić ;) .. a ta wysoce profesjonalna obudowa też niczego sobie :)
Mój temat na razie stoi . Czekam na zabawki.
Prawdopodobnie przerobię przeniesienie napędu obrotu na łańcuch.Pasek jakoś mnie nie przekonuje.obawiam się ,ze jeśli dostanie wilgoci to może zacząć się ślizgać.
Za kilka dni mam dostać duże sprzęgło odśrodkowe od silnika 7,5KW i waży prawie 10kg,które być może uda mi się zaadoptować na hamulec.Czy i co z tego będzie zobaczymy niebawem :)
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 539
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 01.10.2014, 19:54

No wiesz sterownia z akumulatorami stoi w pokoju dziennym koło kompa, więc nie mogło to inaczej wyglądać.... Zmienie lekko temat ;) Patrząc lornetką na stojące koło mnie wiatraki i na chorągiewke kierunku wiatrtu, to widać że jak śmigło jest na górze osi obrotu na wysokości choragiewki to ta odchyla sie w lewu i w prawo. Spowodowane to jest zawirowaniem powietrza za śmigłem. Nie bedzie u Ciebie takiego czasem efektu? i nie będzie to wpływało na niepotrzebne ruchy gondoli?
Juriii
 
Posty: 562
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 01.10.2014, 22:35

Tą kwestie jeszcze dopracuję. Rzeczywiście chorągiewka ma tendencje do odchylania w różne strony co przetestowalem na wietrze.
U mnie lekkie pochylenie spojlera do tyłu powoduje ,że sama ustawia sie wzdłuż gondoli ale prawdopodobnie zrobie jakaś sprężynkę lub magnes,który spowoduje mniejszą czułość.
Co do wariacji gondoli to wlasnie miękki start jest regulowany.moge go tak ustawić że będzie reagował z długim rozbiegiem.
W przypadku ciągłych zmian kierunku czujniki naprzemian dają sygnał ,ale całość nie zdąży zareagować.
Mogę tez ustawić tak ,że dopiero po jakimś odchyleniu zareagują czujniki ale wtedy przy dojeżdzaniu do pozycji szybciej będzie wyłączać co może spowodowac niezbyt precyzyjne ustawienie do wiatru.
W wolniejszej chwili przymierzam się do zrobienia wlotu powietrza w przedniej dolnej części obudowy. I tu pytanie do kolegów.
Czy jeśli zrobię taki wlot nie będzie klopotów z wilgocią wewnątrz obudowy?
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 539
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 02.10.2014, 5:22

To ok. Co do wlotu, to ja przy mojej pierwszej wersji turbiny zrobilem dosc duzy wlot od spodu gondoli. Problemu z woda nie bylo.
Juriii
 
Posty: 562
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 17.10.2014, 0:01

Dzięki Juriii za podsunięcie linka obrotomierza.
Niedawno dotarł do mnie wraz z innymi zabawkami :)
Właśnie dziś skończyłem adoptowanie go do mojego sterowania gondolą.Zapowiada się bardzo obiecująco.
Drugą rzecza która mi podsunąłeś to podwójne przekaźniki :) bez nich byłoby ciężko.Wielkie dzięki .
W moim układzie musiałem uporać sie z rozłączeniem czujników wiatru w czasie działania odwracania burzowego.
Całość działa tak ,że po przekroczeniu danych obrotów przekaźnik obrotomierza załącza cewkę przekaźnika podwójnego.
Ten jednocześnie rozłącza czujniki kierunku wiatru oraz podaje sygnał + na jeden z pinów sterownika .Silnik działa do czasu spadku obrotów.
Po rozłączeniu wymyśliłem sobie zwłokę(układzik wydłubany z jednego z przekaźników zwłocznych) około 30 sekund .Dopiero po tym czasie czujniki kierunku wiatru dostają zasilanie i reagują na wiatr.Dotyczy to tylko ustawiania normalnego....Tryb burzowy jest cały czas aktywny bez żadnej zwłoki.
Moim celem w tym układzie było uniknięcie naprzemiennego uciekania i nastawiania na wiatr w czasie burzy.
Czujniki kierunku wiatru musiały byc rozłączone bo całość by wariowała.
obawiałem się trochę problemu ,bo podając sygnał "burzowy" na tym samym pinie w sterowniku mam podłączone wyjście czujnika.żeby zabezpieczyć czujniki przed prądem "wstecznym" przylutowałem na końcach diody schotkyego.
Całośc juz po pierwszych testach.. działa fajnie :)

Drugą rzeczą nad jaką pracuję to wspomniany wcześniej hamulec odśrodkowy ze sprzęgła.
Tak się złożyło ze za 2 stówki dostałem taki z otworem z klinem na oś 38...U mnie oś z tyłu prądnicy ma 40mm więc tokarz roztoczył mi otwór.
Wycięcie na klin 10 zrobiłem ręcznie sam więc całość zaadoptowana.Została jeszcze kwestia mocowania ale z tym la..pomału :)
Całość mam teraz w kawałkach bo oryginalne sprężyny okazały się zbyt mocne i siła odśrodkowa przy 350 rpm nie daje rady ich rozciągnąć.
Będę musiał dobrać sprężyny do prędkości obrotowej.Sprężyny ,które teraz sa są z drutu 2mm a siła rozciągająca około 10kg(sprawdzone na wadze) więc sa bardzo mocne.
Może niebawem poskładam to do kupy i porobie jakieś testy :)
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 539
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 17.10.2014, 5:28

Fajnie ze moglem pomoc. A dobrze by bylo zeby gondola odwrucała sie tylko max o 90 stopni od kierunku wiatru.
Juriii
 
Posty: 562
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 17.10.2014, 9:44

Gondola będzie się obracać tylko tyle ,żeby spadły obroty do bezpiecznej szybkości..jeśli będzie to 20 stopni to o tyle się odwróci.
Tak jak u ciebie siłownik zapewne nie składa się o 90 stopni lecz tyle ile trzeba.
Hamulec w mojej konstrukcji odpowiedzialny bedzie bardziej za wyłapywanie porywów i będzie działał samoczynnie.Nie ma on służyć do zatrzymania pradnicy a raczej do wyhamowania nadmiaru energii ,czego nie przejmie prądnica.
Resztę ma własnie załatwić sterowanie obrotem.
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 539
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pochwal się swoją konstrukcją...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron