Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

...inspiracji dla innych nigdy za wiele

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 17.10.2014, 19:20

No ok. U mnie składa sie przy dużych wiatrach i utrzymuje jakiś tam kąt który nie pozwala śmiglom nadto sie rozpędzić, lecz nieraz jest to dość duży kąt >45*. Ciekawy jestem działania skończonej twojej turbinki. Zapowiada sie obiecująco ;) .
Juriii
 
Posty: 482
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez klistron » 20.10.2014, 18:03

Umnie smigla o rednicach 3.6 do 4.5m czesto w czasie burzy mialy cakowite uchylenie okolo 80 stopni.
klistron
 
Posty: 552
Dołączył(a): 22.08.2008, 0:35

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 20.10.2014, 18:05

Potwierdzam. U mnie podobnie.
Juriii
 
Posty: 482
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 20.10.2014, 18:48

Dziękuję koledzy za wieści. W moim układzie to obrotomierz będzie podawał sygnał modułowi sterującemu silnikiem i to on mu "powie" ile ma się odwrócić.
Dzięki mojej kombinacji powrót do trybu nastawiania na wiatr będzie opóźniony o 30 sekund ale tryb burzowy będzie nadal aktywny i gotowy do ewentualnej reakcji.
W mojej gondoli przerobiłem przeniesienie napędu z paska na łańcuch na zębatkach... Pas klinowy jakoś mnie nie przekonywał.. tym bardziej ,ze gdyby ewentualnie dostał wilgoci mógłby sie ślizgać. to rozwiązanie bardziej mi się podoba.

Mam mały problem ponieważ modul płynnego startu oraz czujniki podłączone tydzień pod akumulatory powodują ich wyładowanie do niskiego poziomu.
Zastanawiam się ,czy nie lepiej wyjdę na tym podłączając całośc na 12V i wtedy podwoję pojemność akumulatorów.
Co prawda silnik jest na 24V ale testowałem go na 12V i działa dobrze więc nie sądzę żeby coś mu się stało.
Myślałem o zastosowaniu ogniwa fotowoltaicznego wspomagającego naładowanie w czasie braku wiatrów.
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 520
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 21.10.2014, 21:09

Juriii
Możesz zdradzić jak dokładnie masz rozwiązane ładowanie ?
U mnie mam mały problem z ładowarką, czy zasilaczem buforowym polegający na obciążaniu jednej fazy a co za tym idzie nierówną pracę prądnicy i wibracje.
Mogę wyprowadzić do mostka prostowniczego mniejsze napięcie np po cewce z fazy co da mi napięcie rzędu 50VDC 3 faz.
Myślałem też o podłaczeniu 3 ładowarek równolegle ale nie wiem czy nie będa się gryzły :)
Normalnie mam zagwozdkę ..
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 520
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 22.10.2014, 5:26

No ja w gondoli nie mam akumulatorów. Siłownik i elektronike zasilam z + i - idacych od mostka 3f w gondoli do akumulatorów. Może niech ktoś inny sie wypowie na ten temat.
Juriii
 
Posty: 482
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 22.10.2014, 10:27

Rozumiem.
U mnie problemu nie robi brak ładowania a raczej dodatkowe obciążenie jednej fazy.
co ciekawe zasilacz buforowy MW ,który prędzej chciałem zastosować ..W jego karcie katalogowej jest napisane zasilanie 87-260VAC lub 120-360VDC.
Jednak zaciski na nim opisane są jako VAC .Po podłączeniu działa dobrze ale niestety obciążenie dość duże na jedną fazę.
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 520
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez klistron » 22.10.2014, 11:16

Kol. Brus78 pamietaj ze reakcja burzowa MUSI BYC NATYCHMIASTOWA i niezawodna, bo przykladowo smigo odbiera moc 1kW a w ulamku sekundy gwaltowny poryw chce wepchac 6kW.
klistron
 
Posty: 552
Dołączył(a): 22.08.2008, 0:35

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 22.10.2014, 13:58

Reakcja mojego układu zwolniona jest tylko miękkim startem silnika.
Poza tym to ja zadecyduje kiedy ma zacząć działać.
jeśli śmigło ma powiedzmy 250obr maksymalnie,to ustawię reakcje obrotomierza na obroty nominalne .. np 200.. powyżej ich wiatrak juz zacznie uciekać od wiatru.
W tej chwili pracuję nad hamulcem ze sprzęgła o którym wspominałem.
Sprzęgło pochodzi od silnika 7,5kw i ma średnicę około 18 cm.
srednica koła jakie zataczają wewnętrzne klocki to jakieś 16 cm a ich szerokość jakieś 3,5 cm.
Musiałem wymienić sprężyny bo oryginalne były za mocne.
w tej chwili po zmianie sprężyn ciężko przekroczyć 350RPM..Jak widać wewnątrz siła odśrodkowa klocków zaczyna pokonywać sprężyny przy jakichś 250 rpm.
Moim zdaniem to tylko kwestia dobrania sprężyn do obrotów.Te które założyłem są do testu,bo takie dostałem.
Dalszy wzrost obrotów dociska je do obudowy.Całość waży jakieś 10 KG.
Właśnie chcę ,żeby to było odpowiedzialne za wyłapywanie porywów. będzie działać samoczynnie a im wyższe obroty tym większy docisk.
Wrzucam fotki jak to wstepnie wygląda,ale jeszcze niezamocowane.Czy będzie dobrze działać tego nie wiem .. muszę to pierw przetestować.
Załączniki
hamulec3.JPG
hamulec2.JPG
hamulec1.JPG
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 520
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez klistron » 23.10.2014, 10:19

Przejscie z paska na lancuch poprawia niezawodnosc systemu, no a ten hamulec odsrodkowy odpowiednio dopasowany, powinien poradzic sobie z nadmiarem mocy.
klistron
 
Posty: 552
Dołączył(a): 22.08.2008, 0:35

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 23.10.2014, 15:49

Klistron dzięki za dobre słowo :)
Co do hamulca to muszę go dopracować.sprawdzę go też pod obciążeniem i dopiero wtedy podejmę decyzję czy ten czy może tarczowy .
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 520
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 31.10.2014, 18:03

Dziś wstępnie poskładałem hamulec o którym predzej była mowa.
Wymieniłem w nim sprężyny,żeby działal już przy niższych obrotach.Niestety słabszych nie mogę włożyć bo nie utrzymają klocków na miejscu.
Niestety jak na moje potrzeby okazuje się za słaby .Siła odśrodkowa nie jest w stanie zapewnić odpowiedniego docisku przy obrotach rzędu 300-350.
Co prawda zapiąłem do tego celu mocną ,1,8kw wiertarkę ale ciężko byłem ją w stanie utrzymać w rękach.Przy śmigle około 5m i obrotach rzędu 200 hamulec nie zadziała. Gdyby jednak miało to pracować na szybszym śmigle lub po przekładni napewno zdałoby egzamin.
Ten hamulec miał tą przewagę ,że działa samoczynnie i praktycznie jest bezobsługowy.Byćmoże po jakimś tuningu dałby radę.
W takim razie czas rozejrzeć się za moim drugim pomysłem.. hamulcem tarczowym..

W miedzyczasie dopracowałem trochę chorągiewkę do sterowania kierunkiem wiatru.
Tak jak pisał kolega Juriii chorągiewka na wietrze latała na wszystkie strony.żeby to usprawnić wstawiłem wewnątrz sprężynę ,która utrzymuje całość na miejscu ,a także nie pozwala chorągiewce uciekać ponad kąt 45 stopni.
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 520
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Juriii » 31.10.2014, 19:14

No uprzedzałem Cie co do tego hamulca odśrodkowego. Gdzieś na necie widziałem patent z tarczą hamulcowa z zaciskiem, i pompą hamulcowa taką mała jak w maluchu. Tłok w tej pompie zamiast nogi naciskał mały siłownik elektryczny. Wszystko na rzut nie wyglądało jakoś topornie.
Juriii
 
Posty: 482
Dołączył(a): 12.05.2013, 9:21

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 31.10.2014, 19:49

Tak Juriii co zaobserwowałem to przy tych obrotach klocki sa dociskane tylko jedną krawędzią więc nie uzyskują swojej mocy "hamującej"
Gdyby to część zewnętrzna była częscią obracającą możnaby wykombinowac jakiś docisk klocków.
sprężyny możnaby wyciągnąć całkiem ale wtedy klocki będa klekotać wewnatrz.
Mogę jeszcze założyć słabsze sprężyny ale nie sądze ,zeby siła docisku zwiększyła się wystarczająco.
Ten hamulec potraktowałem raczej doświadczalnie. :)

A propos hamulca tarczowego to chyba wiem po czym piszesz.. widziałem . dobry patent ale chyba lepiej wykorzystac tylny zacisk z cięgnem na linkę.
siłownik pociąga za cięgno i zaciska klocki na tarczy.
Sa też elektryczne hamulce ręczne ale one działają tak długo jak dostają prąd.. nie mają krańcówek więc trzebaby wykombinowac jakiś sterownik odcinający po osiągnięciu danej wartosci natężenia(tak jest to rozwiazane w samochodach)
Zaciski hamulcowe mają wbudowany silniczek z przekałdnia zamiast cięgna ;)
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 520
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 04.11.2014, 22:19

Koledzy mam pytanie , nie daje mi spokoju.
Gdzieś na forach wyczytałem o pierścieniach ślizgowych komutatora zrobionych z nierdzewki.
Czy ktoś z was to testował ?
Poprzednio wpadła mi w ręce rura Cu fo 54 o sciance 1,5mm.. niestety grubosc scianki do mnie nie przemawia.
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 520
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 22.11.2014, 21:17

W międzyczasie powstała wersja hamulca postojowego ,awaryjnego .
Hamulec tarczowy zaciskany elektrycznie .Całość sterowana będzie modułem wyłączającym na zasadzie wzrastającego natężenia.(moduł mam już)
Moduł działa w ten sposób ,że niezasterowany otwiera szczęki do osiągnięcia nastawionej granicy natężenia.
Po załączeniu zworki ( bez znaczenia jakiego typu) załącza zaciskanie na czas załączenia zworki lub do osiągnięcia wartosci nastawionego natężenia.
po zwolnieniu zworki hamulec automatycznie wraca do stanu wyjściowego.
Ponizej kilka fotek .. może komuś przydadzą się :)
Załączniki
DSC01658.JPG
hamulec tarczowy wiatraka 3
DSC01657.JPG
hamulec tarczowy wiatraka 2
DSC01656.JPG
hamulec tarczowy wiatraka 1
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 520
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 31.01.2015, 22:01

Tak się złożyło ,że jeden z zagranicznych kolegów postanowił odwiedzić nasz piękny kraj.
Dzięki temu nadażyła się okazja żeby wszystkie podzespołuy wysłac do PL.Tak więc całość towaru pojechała.
Jedyne co sobie zostawiłem do podłubania to komutator i szczotkotrzymacz.
pierścienie komutatora wykonane z mosiądzu o średnicy 60mm i sciance około 10mm.
Szczotki miedziowane o wymiarach 12x35x23 pochodzą od rozrusznika ciągnika Ursus lub Zetor.
Na fotkach widać złożony komutator .Pierścienie fazowe 3 szt 20mm szerokości. pierścienie sygnałowe 4 szt szer 10mm..
Załączniki
szczotkotrzymacz.JPG
komutator i  mocowanie.JPG
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 520
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez vakiro » 08.08.2015, 9:26

Kurcze supper Ci to wychodzi ziom :)

edit: /WP kolejne linkowania będą kierować do Pornhub'a - The world's biggest archive of nothing. Sugeruje się więc zastanowić nad wrzucaniem pojedynczych postów nie wnoszących niczego mądrego do tematu.
vakiro
 
Posty: 1
Dołączył(a): 08.08.2015, 9:25

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez Brus78 » 08.08.2015, 17:54

Dzięki.
Na razie całość jeszcze nie pracuje.. Nadal brak mi czasu na zrobienie kompletnego komutatora.
Jak tylko się ogarnę to wrócę do tematu :)
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 520
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Gondola sterowana elektrycznie by Brus78

Postprzez kisoft » 24.10.2015, 22:13

Witam
dawno mnie nie było na forum, kolego brus78 kawał fajnej solidnej roboty .
Sam zastanawiam się nad podobnym rozwiązaniem przy moim nowym wiatraku, przejście z paska klinowego na łańcuch to dobry pomysł.
Sterowanie należy zrobić tak aby gondola nie obracała się wokół własnej osi chaotycznie powodując skręcanie kabla zasilającego , po dojściu do np. wyłącznika krańcowego zostanie zatrzymana i gdyby musiała iść dalej to zmieni kierunek obrotu i dojdzie od drugiej strony do wymaganego położenia . Można by wtedy zrezygnować z pierścieni i szczotek. Należałoby zmienić przełożenie i zwolnić obrót, przy 5m średnicy koła wiatrowego ruchy nie mogą być gwałtowne.
Opóźnienie czasowe jest chyba niezbędne gdyż chorągiewka może fruwać w cały świat.
kisoft
 
Posty: 207
Dołączył(a): 23.11.2011, 1:06

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pochwal się swoją konstrukcją...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość