Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Kolektory słoneczne, ogniwa fotowoltaiczne, itd...

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez Sebi77 » 30.09.2013, 7:49

Mam pytanie jaki stosujecie glikol, etylenowy czy propylenowy?
Znalazłem w markecie etylenowy do - 35stopni za 16 zł, ale wydaje mi się, że może być oszukany i nie mieć dodatków zapobiegających korozji.
Sebi77
 
Posty: 41
Dołączył(a): 14.01.2013, 13:41

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez 3xman » 30.09.2013, 12:54

Podłączam się do pytania bo zalanie kolektora płynem niezamarzającym ciągle przede mną.
3xman
 
Posty: 44
Dołączył(a): 24.04.2013, 7:53
Lokalizacja: Ełk

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez Waldemar Pachoł » 01.10.2013, 19:06

malik222222: Twoja grzałka podgrzeje wodę w ciągu godziny o 10 st.C.

Mam tylko chwilkę, a najbardziej istotne w tej chwili jest zabezpieczenie nośnika energii. :)
Ja użwam klasycznego petrygo.

I już odpowiadam na pytanie które padną:
1. Tak, wiem, że petrygo jest trujący, ale w układzie mam ciśnienie 1 atm, czyli jeśli nawet pęknie wężownica to w instalacji wodociągowej jest 4 atm - tak więc petrygo nie dostanie się do wody użytkowej.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1213
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez konik81 » 23.11.2013, 13:18

Witam po małej przerwie nasuwają mi się parę pytań. Zaczynając od początku układ jest otwarty i ma działać na sezon letni. Głównym zadaniem kolektora ma nagrzewać zasobnik a w "razie" zbytniego nagrzania wody w kolektorze otworzenie elektrozaworu i przepuszczenie wody przez cały układ centralny. W czasie korzystania z pieca sterownik przy uzyskaniu odpowiedniej temp. załącza pompę obiegową i pod nią chciałem podłączyć elektrozawór aby działało nagrzewanie zasobnika. Podczas korzystania z kolektora piec będzie wyłączony i na odwrót tak że elektrozawór nie będzie dostawał "błędnych informacji". na zasileniu ciepłej wody nie chce dawać żadnego zaworu aby kolektor w razie czego wyrównał stan wody tak że połączenie układu kolektora i centralnego "nie będzie" zaworu. Mam nadzieje że trochę nie zamotałem i że koledzy mi trochę pomogą
Załączniki
Bez tytułu.png
konik81
 
Posty: 13
Dołączył(a): 18.07.2013, 20:49

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez Waldemar Pachoł » 23.11.2013, 17:23

Gdy piec będzie pracował część wody będzie przepływać przez kolektor - za pompą jest nadciśnienie.

Bez nazwy.png
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1213
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez konik81 » 23.11.2013, 19:52

Podczas grzania w piecu mogę zamykać zawór kulowy który jest zamontowany w przyszłości chciałem dać zamiast niego elektrozawór który będzie się otwierał kiedy zacznie działać pompa kolektora. Wiem może trochę komplikuję sprawę ale niestety na większe przeróbki z centralnym ogrzewaniem nie mam po prostu miejsca i tak cud że zmieściłem w kotłowni "nowy" zasobnik
Załączniki
Bez tytułu2.png
Bez tytułu2.png (11.49 KiB) Przeglądane 20420 razy
konik81
 
Posty: 13
Dołączył(a): 18.07.2013, 20:49

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez KUJAWIAK75 » 12.01.2014, 14:59

Ciekawe doświadczenia kolegów,myślę że kiedyś skorzystam z waszych porad.
Jestem początkujący i na razie tylko dużo czytam co tam stworzyliście i nie mogę się doczekać ,aż kiedyś sam coś stworzę. Piszcie dalej.
KUJAWIAK75
 
Posty: 6
Dołączył(a): 06.01.2014, 14:47

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez MareczeQ » 23.02.2014, 13:08

Waldku nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na kwestie uzupełnienia płynu.

Co jaki czas uzupełniasz petrygo do instalacji? Czy może masz tak, że nie ma żadnego ubytku medium niosącego ciepło.

Sam się zastanawiam nad zrobieniem kolektora ale nie wiem czy mam odpowiednio zaadaptowaną kotłownię z bojlerem - jakaś różnica jest między orientacją zbiornika? pionowy/poziomy(i tak bym musiał go przerobić bo nie ma wężownic ;/)
MareczeQ
 
Posty: 3
Dołączył(a): 22.02.2014, 23:10

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez Waldemar Pachoł » 23.02.2014, 14:23

Jak na razie nie uzupełniałem. Instalacja jest szczelna. Jedynym elementem którędy płyn mógłby wyciec jest zabezpieczenie 2,5Atm.

edit: zrobiłem update pierwszego postu (pomiary z Kamstrupa)
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1213
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez konik81 » 23.04.2014, 21:07

Witam kolegów chcę się podzielić (pochwalić) swoim kolektorem dwa grzejniki 190x60 całość 190x120 dystans między kolektorem a zasobnikiem jakieś 15m poprowadzone rurką PP 25 (trochę za duży przekrój), pompa ustawiona na najniższym biegu, sterownik mr-04 histereza 4C. różnica 12C. Zasobnik junkers 160l. pojedyncza wężownica. Kolektor ma działać w sezonie letnim całość wpięta w układ C.O. otwarty z zbiornikiem wyrównawczym.Słońce pada od 8 rano do 16-17. Wczoraj zasobnik rano 12C. przez cały dzień nagrzał do 45C. Dzisiaj rano zasobnik 17C. do 13 (potem burza) nagrzał do 41C. Nie znając wyników swojego kolektora ale wiedząc o problemie zbyt dużego nagrzania ( lato, wyjazd) wstawiłem elektrozawór który po przekroczeniu nadanej temp. ma przepuścić przez całe C.O.
Załączniki
20140412_143650[2].jpg
konik81
 
Posty: 13
Dołączył(a): 18.07.2013, 20:49

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez Waldemar Pachoł » 10.06.2014, 19:11

Dziś udało mi się przebić 1000kWh wepchniętych w cwu. Dzięki raz jeszcze dla Kolegi 3xman.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1213
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez norman » 30.03.2015, 10:49

Witajcie,

Mam nadzieję, że wątek jeszcze nie "wygasł". Przymierzam się do zrobienia instalacji solarnej. Instalację dotychczasową zrobiłem samodzielnie i działa perfect - kominek z płaszczem wodnym w układzie otwartym poprzez wymiennik płytowy nagrzewa kaloryfery i zbiornik CWU. Zimą jest ok, napalę w kominku, pompki się odpalą, przy 50 odpala się "ładowanie" CWU przez elektrozawór, przy 45 wyłącza...Ale latem będzie masakra. Nie wyobrażam sobie 30 stopni w cieniu i jeszcze rozpalać w kominku aby mieć ciepłą wodę...dlatego czas na solary. Żeby nie przerabiać istniejącej instalacji (nie mam miejsca w kotłowni na większy zbiornik) to zbiornik od solarów chcę umieścić w łazience gdzie mam dostęp do "ciepłej wody" - będzie to wyjście wody z solarów i będę zaworami ręcznie przepinał źródło ciepłej wody.

Wątek jest super, dużo się dowiedziałem ale mam kilka pytań.

1. Co w sytuacji kiedy na weekend wyjadę z domu, będzie słońce prażyć, CWU solidnie się nagrzeje ? Przepalony glikol traci swoje właściwości. Jest jakaś opcja aby uchronić układ przed przegrzaniem ?
2. Grzać wodę w CWU do oporu a ciepłą wodę uzyskiwać przez zawór mieszający ? Czy to nie jest złe dla zbiornika (woda powyżej bodajże 60 stopni się gazuje co wpływa na pękanie emalii i korodowanie zbiornika) ? Czy może tak jak mam przy kominku (elektrozawór zamykający ładowanie wody gdy osiągnie np 55) ? Ale wtedy pompa nie może pracować i powstaje problem z pkt 1.
3. Wszystkie "fabryczne" instalacji solarne mają tzw. zespół solarny, a tutaj widzę że nikt z Was tego nie stosuje. Rozumiem że w jego skład wchodzi : pompa solarna, zawory do napełniania, przepływomierz (?), zawór bezpieczeństwa (3atm wystarczy ?), termometry, "miernik ciśnienia", zbiornik przeponowy z membraną. O czymś jeszcze zapomniałem ?

pozdrawiam

Romek
norman
 
Posty: 1
Dołączył(a): 30.03.2015, 10:36

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez Brus78 » 30.03.2015, 20:31

Witaj .większość problemów z przegrzewaniem powodowane jest zbyt dużą powierzchnią paneli do zbiornika i zapotrzebowania.
Dla sprzedawcy najlepiej jeśli kupisz 10 paneli chociaż potrzebujesz 2 :)
Ja w mojej samoróbce nieraz osiągałem ponad 70 stopni w 300l baniaku ale pamiętaj że im wyższa temperatura tym trudniej ją podnieść.
Co do samej grupy pompowej to ja u siebie taką zastosowałem.
Mam dwudrogowy zespół pompowy afriso.
Kosztuje trochę więcej niż jakieś prowizorki ale napełnianie,płukanie .. spuszczanie glikolu to proste czynności bez wychodzenia z kotłowni.Poza tym ma wyjście na zbiornik przeponowy .
Co do samego rozwiązania nadmiaru ciepła mogę jeszcze dodac ,że lepsze sterowniki mają tzw schładzanie nocne..
Jeśli zasobnik osiągnie jakąś temperaturę to w nocy załączana jest pompa a panel działa jak chłodnica.

Ja osobiście mam w planie zbudowanie drugiego panelu o znacznej powierzchni i tam przewiduję przekierowanie ciepła po osiągnięciu danej temperatury przez zawór elektromagnetyczny- strefowy...Jego zadaniem będzie przełączenie obiegu z z solara do zakopanej w ziemi rury karbowanej.
To jej zadaniem będzie wychłodzenie /odebranie nadmiaru ciepła.
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 541
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez Waldemar Pachoł » 25.04.2015, 15:03

Właśnie jestem po czwartym płukaniu układu, gdyż doszedłem do przepływu 40l/h. Nawet teraz udaje się wypłukać na sitko parę garści czegoś czarnego co dość dobrze zatyka filtr przy pompie. Kilka lat zrobiło swoje ale powolutku przepływ rośnie i teraz oscyluje w okolicach 120l/h.
Tak więc sprawdźcie swoje instalacje.
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1213
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez Brus78 » 25.04.2015, 18:53

Waldek chyba lepiej trzymać się jednej jednej jednostki.
Większość chyba używa L /min .
U mnie przepływ mam ustawiony na około 2-3l/min .Zastosowałem do tego regulator z Alle jakiś AVT.Prędzęj dławiłem przepływ zaworem i miałem problem z zapchaniem całości bo w skręconym zaworze zbierało sie to co luźne. Teraz Przy takim przepływie utrzymywana jest róznica solar-zasobnik na poziomie 12-14 stopni.Mogę ją jeszcze zwiększyć ale chyba jest ok.
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 541
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez Waldemar Pachoł » 26.04.2015, 21:09

No jak najbardziej, ale urządzenie od Kolegi 3xman pokazuje w l/h. :P A ja leniwy do przeliczeń jestem...
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1213
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez 3xman » 17.06.2015, 7:56

Witam po rocznej nieobecności. Co do jednostek przepływu w miernikach energii cieplnej to wszystkie z jakimi miałem do czynienia są w litrach na godzinę. Max przepływ jaki osiągam to 102 l/h ( w dalszym ciągu 6 paneli połączonych szeregowo ) na I (25W) biegu pompki Grundfoss 25/40. Po dwóch sezonach nie stwierdziłem spadku przepływu choć syf straszny w instalacji krąży...
Zaczął się trzeci sezon moich kolektorów i pracują bezawaryjnie, choć wróżono mi że wytrzymają najwyżej rok...
3xman
 
Posty: 44
Dołączył(a): 24.04.2013, 7:53
Lokalizacja: Ełk

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez Brus78 » 12.09.2015, 8:40

witajcie ponownie koledzy . ja też długo nic nie wniosłem ,ale zaglądam popatrzec co nowego :)
Moja instalacja po uprzednim płukaniu i wyregulowaniu regulatorem z alle działa jak należy.. ciśnienie latem i jeszcze teraz podskakuje do 2,5Bar w słońcu.
Czuję pewien niedosyt jak patrze na mój zbiornik i na wolną górną wężownicę..aż się prosi żeby to wpiąć w podłogówkę.
Mój baniak 300L prawie codziennie nagrzany jest do 42-43 stopni (oczywiście jeśli jest słonce )
Noce zimne więc chciałbym górną wężownicę wpiąć w podłogówkę zamiennie z ogrzewaniem piecem.. Pytanie gdzie to wpiąć..?
Mogę podpiąć to bezpośrednio pod wyjsce z pieca, ale pozostaje problem pompy i jej sterowania ze sterownika Vaillanta.
Najwygodniejsze byłoby podawać napięcie pod zasilanie istniejącej pompy drugim sterownikiem ale obawiam się
ze sterownik vaillanta pójdzie z dymem jak dostanie napięcie na końcówkach.
założenie drugiej pompy na tym obiegu odpada bo musiałyby pracować w szeregu i to zawsze jedna więc by się pogryzły..
Wydaje mi się że najlepszym wyjsciem byłoby podpięcie wężownicy za pompą /na wyjsciu .. bo w tym układzie nie kolidowały by ze sobą.
pompka od wężownicy mogłaby być sterowana sterownikiem różnicowym .

Ktoś moze zadac pytanie po co to? otóż zauważyłem ,że nagrzanie baniaka do 35 st nawet gdy nie widać słońca jest baaardzo częste.. jednak przekroczenie np 45 st to już inna bajka..dużo łatwiej napić z 10 do 30 stopni niż z 40 do 45.
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 541
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez Waldemar Pachoł » 12.09.2015, 9:32

Brus78: Zrób rysunek jak masz teraz i co chciałbyś osiągnąć - wyobraźnia u mnie ostatnio szwankuje. :)
A w odniesieniu do pytania o wzrost temperatury to odpowiedź jest prosta: straty. A te liczy się tak:
Załóżmy że współczynnik przenikana ciepła na ociepleniu bojlera wynosi U = 1,5 W/m2K. To oznacza, że w ciągu godziny zakładając różnicę temperatur wewnątrz/zewnątrz bojlera wynoszącą 1 st Celsjusza z każdego 1m2 ucieka nam 1,5W.
I idąc dalej.
Jeśli powierzchnia bojlera wynosi Ppow=6m2.
Zakładając, iż w piwnicy jest 16 st.C a woda w bojlerze ma 20 st.C to w ciągu godziny ucieka nam: (Twew - Tzew) x U x Ppow = (20-16)x1,5x6=36W
Zakładając, iż w piwnicy jest 16 st.C a woda w bojlerze ma 50 st.C to w ciągu godziny ucieka nam: (Twew - Tzew) x U x Ppow = (50-16)x1,5x6=306W
...bo czasami wystarczy rozebrać i dobrze przedmuchać.
Jestem b. rzadko przed monitorem, choć staram się jak mogę - brak czasu. Jeśli szukasz kontaktu bezpośredniego to monitorowany jest tylko mail firmowy.
Avatar użytkownika
Waldemar Pachoł
 
Posty: 1213
Dołączył(a): 17.08.2008, 20:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Kolektor słoneczny domowej roboty, za około 1000zł.

Postprzez Brus78 » 02.10.2015, 21:14

Waldek dzięki za wyjasnienie ze stratami.Ja i wiele osób zapewne nie zdaje sobie z tego sprawy.
Co do rysunku to jak znajdę czas to podeśle jakoś jak znajdę czas . na razie mam inne priorytety.
Na głowie mam budowę 2 małych domów ale jak skoncze to wróce do tematu jak i do wiatraka.
W jaki sposób obliczacie ile trzeba Kw do podniesienia temperatury o 1 stC dla np 100L wody? jak się to ma do betonu?
Ze mnie raczej matematyk mierny :)
Różnego typu historie....
Avatar użytkownika
Brus78
 
Posty: 541
Dołączył(a): 24.02.2014, 18:32
Lokalizacja: REDA

Poprzednia strona

Powrót do Energia słońca

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron